Późny niedzielny wyjazd, krótki pobyt w Sieradzu, powrót w PKP. Drobna zmiana trasy - zamiast skręcić z Piątkowiska do Pabianic, pojechałem szutrem wzdłuż S14, tam dojechałem do Wincentowa i turystyczną (czyt. nieoptymalną) trasą dojechałem do Dobronia. Do Sieradza 69.60 km, dalsze parę metrów z Łodzi Kaliskiej do domu.